Strona 1 z 2 • Znaleziono 26 postów • 1, 2

Zobacz cały wątek

poczulem pewne rozbawienie, Leehtr przeca, jak sie dobrze wczytasz, piszesz dokladnie to samo co Twoj adwersaz, z ta tylko roznica, ze piszesz to Ty i wlasnym jezykiem. Panie Zeglazu, pan z kolei, z calym szacunkiem dla pana i pana wypowiedzi, co wiecej zgadzam sie z nimi w calosci, a co za tym idzie zgadzam sie rowniez z panem, zachowuje sie jak powiedzmy doktor filozofii, dawno temu kiedy jeszzce studiowalem, mialem takie zajecia i moj doktoirek byl dokladnie taki sam heheeh. Proponuje rozejm, a moze zawieszenie broni i zalecam poczekac az wypowie sie jakis MG na zadawane pytania i wtedy podyskutowac.

ps.
wydaje mi sie ze lowca , dziki elf o smiesznej charyzmie, powinien sie trzymac zasadniczo sam, biegac po lesie i mordowac potwory, a nie byc lwem salonow i medrkowac, i przesiadywac po gospodach. taka role sobie wybral, a ze inni wzieli go za gbura, to tylko o nim dobrze swiadczy, bo przeciez taka gra postac
Data: Nie Maj 18, 2003 09:21
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Archiwum
Odpowiedzi: 70
Wyświetleń 2999

 

Zobacz cały wątek

Heh wojownik to nie dla mnie... lowca to jest to... ten dreszczyk emocji podczas polowania... te scelne strzlay z luku no i sdwie bronie ktore potrafia zmienic bodaka w krwawa plame na posadzce... nei wiem jak jest z lowca na singlu ale na LoNie gra sie miodnie... moze sie nie wymiata jak woj ktory tylko biegnie i bije... ale wojownik bez dobrychmagicznych przedmiotow ktory zostanie okrazaony przez pare szkieletow i bodaka ginie na miejscu od krzyku.... coz... lajf is brutal.. czasem trzeba psowiecic troche sily razneia na rzecz innych spraw... zreszta zaden woj nie przezyje paru zabojczych pulapek pod rzad hyhy ... a jelsi nawet to chociazby na chwile zatrzyma go zwierzecy towarzysz cop ozowli lowcy dokonczyc dziela zniszczenia
Data: Czw Lut 06, 2003 20:58
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Gra
Odpowiedzi: 31
Wyświetleń 1703

Zobacz cały wątek

Cytat:

mogila kolego nic z tego nie bedzie ale jak by co lotrzyka nie ma pulapek



czemu mowisz,ze nic z tego nie bedzie? probowales chociaz grac taka postacia? hmm? a tak poza tym, to juz nie wiem, ktory raz to mowie, ale nie jest wazne to, czy twoja postac przyjmie na klate 3 starozytne smoki bez stracenia zadnego wlosa, tylko KLIMAT... nie bede juz nawet mowil, co o tym wszystkim sadze, seed....

a poza tym, to widze, ze ludzie, ktorzy twierdzili, ze lowca jest do niczego jakos sie nie pojawiaja... przedstawilem wszystko tak, jak chcieli, czyli suche techniczne dane, i chyba juz im sie odechcoialo klotni... ala ja kocham grac lowca z zgola innego powodu... gra mi sie nim po prostu najlepiej, najmilej, i nie przejmuje sie tym, ze dostaje czasem tegie lanie.... nie o to chyba chodzi w RPG'ach, nie?
Data: Wto Mar 18, 2003 18:15
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Gra
Odpowiedzi: 200
Wyświetleń 10400

Zobacz cały wątek

nie moge sie z Toba zgodzic... w D2 duzo osob gra amkami. Ja zreszta tez jest to po prostu postac najlepsza do zabijania potworow. A barb wcale taki swietny nie jest, juz niejednego sie zabijalo... ale to jest forum NWN, a nie D2, wiec moze porozmawiajmy o lowcy....

wg. mnie, po dalszych analizach lowca jest bardzo dobra postacia, jesli jeszcze w odpowiedni sposob wymiesza sie ta klase z lotrzykiem (chyle ku Tobie czola Frost ), to naprawde mozna sobie "powymiatac"... Jednak, jak juz mowilem, to nie to jest wazne, tylko klimat... A mi osobiscie to wlasnie lowca sie gra najbardziej klimatycznie...
Data: Nie Sty 19, 2003 15:31
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Gra
Odpowiedzi: 200
Wyświetleń 10400

Zobacz cały wątek

Cytat:
Xeon : pytanie bylo nie CZY LOWCA JEST NAJLEPSZY ale CZY LOWCA JEST CIENKI? A wiec staramy sie udowodnic, ze nie jest



wiem jakie bylo pytanie..ale czytajac opinie niektorych osob odnioslem wrazenie ze chodzi wlasnie o WYMIATANIE. I glownie do nich kierowalem swa wypowiedz. Nadal uwazam ze lowca na pewno nie jest cienki ale tez napewno nie wymiata. Dlaczego? zprostej przyczyny -bo tu nie ma postaci, ktora wymiata...Kazda postac ma swoje wady i zalety. A ten kto nia gra albo sie nia zachwyci, albo bedzie ja krytykowal w zaleznosci od tego czy uda mu sie wykorzystac jej potencjal..

Zb0y zgadzam sie ze gra jest bardziej emocjonujaca na niskich poziomach. Nie ma to jak odrobina adrenalinki kiedy to twoja postac ginie od jednego ciosu Zreszta jest to blizsze realiom.. bo Ile ciosow toporem przyjalbys na klate??
Data: Sro Sty 08, 2003 17:20
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Gra
Odpowiedzi: 200
Wyświetleń 10400

Zobacz cały wątek

Cytat: wiesz.... ale ja nie mowie ze mi nie starczalo grac sie dalo, tylko mowie ze w porownaniu z klasami typu woj, mnich, mag czy druid to lowca gra sie najtrudniej, nie znaczy to oczywiscie gozej, po prostu trzeba bedzie wiecej pokombinowac, np. mnich, ciacha ogluszeniem + grad ciosow i nie ma przeciwnika a lowca... podleci woj z mieczem 2 recznym ciach ciach i zabral 2x tyle co sie zycia mialo



wiesz... jak lubisz grac gladko, latwo i bez kombinowania to pamietaj, ze jest cos takiego jak Diablo II, gdzie mozesz sie powyzywac do woli... a kazdy RPG, do ktorego miana NWN nie brakuje wcale tak wiele, polega nie na jak najprostszym przejsciu "po trupach" do przodu... i wlasnie dlatego gram lowca, bo tam trzeba choc troche myslec, a bez urazy takim bykiem z wielkim dwurecznym mieczem to kazdy potrafi grac... nie mowie tu, ze wszyscy gracze walczacy w zwarciu sa debilami, ale nawet w instrukcji pisze, ze ;poczatkujacym gracza zaleca sie gre profesja wojownika' (czy jakos tak... jestem jednak pelen podziwu dla ludzi, ktorzy potrafia grac wojem z "pomyslunkiem", taktyka...
Data: Pon Sty 06, 2003 19:45
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Gra
Odpowiedzi: 200
Wyświetleń 10400

Zobacz cały wątek

moge powiedziec spokojnie ze najlatwiej siie gra postacia ktora rzuca czary (czyli czaropodobne klasy ). taka postac rozwala wszystko i gra sie ne zdecydowanie najlatwiej, ale tylko jesli zrobimy ja odpowiednio i umiemy umiejetnie uzywac czarow (nie tracic palca smierci na goblina). dla nawych najlatwiej grac wojakiem bo bierzemy plytowke, miecz poltorareczny, pawez i w sumie rozwala sie wszystko. gra naprzyklad lowca jest tez dosc latwa bo towarzysz (ew przywolay zwierzak) zatrzymuje wrogow a ty ich zasypujesz strzalami. lowce trzbea tez dosc dobrze zrobic bo inaczej bedzie ciezko potem. osobiscie gralem w podstawce magiem, w sou lowca, a w hou magiem. teraz wiem ze popelnilem cholerny blad . na serwie aktualnie gram mnszka-avarielem i ta postac to jest cos dla mnie . trzeba ja odpowiednio zrobic bo atuty ma co 5 leveli a skillsow tez raczej malo. na poczaktu mamy atak k6 potem k8 potem chyba 2k6 a potem do juz k20 jak sie myle to mnie poprawcie. postac jest o tyle ciekawa ze
a) nie uzywa zbroi/broni wiec odpada zakup broni (ale za szate trzeba mnostwo kasy zabulic)
b) jak ja kocham te kopniaki mojej postac zostawiajace niebieska smuge
c) to chyba najmniej wywazona klasa w grze poprostu ma wielkie odpornosci i dobry atak ale na poczatku w kampanii, gdzie powoli zdobywamy levele moze byc dosc ciezko.
d) gra sie nia zupelnie inaczej niz innymi

heh poki co to tyle, jutro jeszcze dopisze reszte
Data: Nie Sie 22, 2004 22:35
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Gra
Odpowiedzi: 477
Wyświetleń 17421

Zobacz cały wątek

1.jaka postacia.... trudne pytanie ale odpewiedz prosta. taka jaka lubisz, ja gralem elfem lowca lucznikiem i bylo super, grale tez magiem i tez bylo fajnie ale trudniej(to dobrze) graj taka postacia aby sie w nia wczuc
2.instaluj od razu, instaluj przed rozpoczeciem, ale wybierz gre "Cienie Amn" wtedy zaczniesz od poczatku, ale z ulepszeniami wprowadzonymi przez ToB (np. bardzo przydatny przycisk Tab). W dodatku sa tez nowe przedmioty.
3. To zalezy. W solucji masz wszystkie zadania, wiec mozesz je wszystkie wykonac i miec bardzo dobry poziom. bez solucji na pewno nie znajdziesz wszystkich zadan. BGII ma bardzo wiele zagadek, tzn. ze bardzo wiele posagow i osob zadaje ci zagadki ktore sa trudne ale nie nie do rozwiazania. (Ja wykonalem wszystkie dostepne zadania oprocz takich dwoch ale to z powodu bledow w grze, i bylo super, wiele godzin super gry). W solucj masz takze podane efekty tego co wybierzesz(gra nieliniowa, mozna wykonywac zad na wiele sposobow) wiec mozesz wybrac najlepsza opcje(ale to nie dobrze) nie powinienes miec problemow z przejsciem gry (glownego watku)

Kessel---> Annomen to naprawde dekiel jakich malo, ale lubie Keldorna

gg---3117219
Data: Czw Sty 02, 2003 21:59
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Offtopic
Odpowiedzi: 983
Wyświetleń 12231

Zobacz cały wątek

No Pancake vel Nalesniq ... Aribeth była .. ale zauważ, że nie można nią zagrać .. a system nie obsługuje takiej profesji jak upadły paladyn. Chodziło mi, że nia ma takiego czegoś dla graczy.
Hmmm a co do Szarego Lisa. Wiesz w papierowym to w odpowiedniej drużynie byłoby cool ... ale na LoN'ie nie przejdzie ... jeśli tak si estanie to ze względu na skrypty systemu albo - nie b ędziesz awansował bo będziesz praworzadny zły ... albo będziesz totalny lamer który odgrywa złego mimo, że ma napisane lawful good .
A poza tym czemu jak paladyn zejdzie ze ścieżki to musi od razu zostać zły? a nie może przestać być paladynem i pozostać dobrym ew. zobojętieć? Tylko że to już nie jest PALADYN. Mam teraz prośbe do tych którzy maja polskie d&d sprawdzcie chyba w podręczniku mg jest profesja mroczny rycerz czy coś takiego (qmplowi kupilem na urodziny to się conieco przeczytało ).
Hmmm od biedy jak się dało Aasimary itp wcisnąć to dałoby się też i złych rycerzy .. tyle że ja do tego ręki nie przyczynie bo jeszcze gorzej będziecie nimi grać.
Aha ja sam uważam się za dobrego gracza ale bez PEŁNEJ determinacji nie zostałbym paladynem ... boje się, że po tych łowcach i łotrzykach mi nawyi zostaną .

Aha i ktoś poruuszył o łowcach polujących na misie ... wiesz to już 3 ed a nie ad&d ... tutaj łowca może być np. zły ... a np. taki chaotyczny dobry może uważać, ze jesli wybije np. pantery to się przysłuży naturze - pamietajcie ze lowca to nie druid nie musi chciec utrzymania rownowagi - ale np. dobra pojetego wedlug wlasnego widzimisie .. badz kasy za skory.

pokój ludziom dobrej woli (heh było się w kościele )
Data: Pon Mar 24, 2003 00:05
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Gra
Odpowiedzi: 194
Wyświetleń 4191

Zobacz cały wątek

A Tengudor znow zmienia temat.

Panowie - NIKT tutaj nie mowi o smierci ostatecznej. Mieciuk wspomnial o tym i sam zaraz powiedzial, ze on byl tak chcial i NIC ponadto. NIKT, NIGDY nie mowil NIGDZIE, ze cos takiego chocby sie rozwaza.

NIGDY, NIGDZIE Druln nie pisal, ze tepi expiarstwo. Ja rowniez NIGDY nie mowilem, ze to cos zlego.

Odnosnie 10% - mowa o poziomach epickich - na epickim poziomie taki olbrzym to bulka z maslem.

Tak, uwazam, ze trzeba podczas gry brac tez poprawke na Lag ( ja magiem mam zawsze po reka niewidke - inni moga uzywac odpowiednich mikstur ).

Uwazam, ze najbardziej widoczny podzial, a wiec 20 i epic jest dobra podzialka i podstawa do 2 przedzialow progresji.

Maniac - jak jestes lowca, inwestuj w krycie sie i idac na wilki skradaj sie, wtedy nawet przy lagu masz szanse sie wymknac.

Poza tym Filo gra na tym samym servie, na tych samych lagach i jak widac, nie ginie - moze to kobieca intuiacja, moze jakis talent blond wlosow, a moze po prostu gra umiejetnie i madrze ?
Data: Nie Kwi 25, 2004 22:23
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Archiwum
Odpowiedzi: 58
Wyświetleń 1574

Zobacz cały wątek

Czy ja wiem czy nwn to takie dobre na poczatek? Moze. W sumie gra dosyc prosta, ale jezeli grasz pierwszy raz w w to rpg, to zeby grac efektywnie musisz znac zasady systemu d&d, w wersji 3.5. Oczywiscie nie musisz od razu kupowac podrecznika mistrza gry, bo wszytkiego nauczysz sie w trakcie gry, ale za pierwszym razem napewno moga czasami sie pojawic problemy. Co do dlugosci, pisza ze 40 godzin, ja przeszlem dwa razy, paladynem i lowca(dodatki: SoU - wojownik;HotU - wojownik/ czarny straznik). Co do najlpeszej klasy, to raczej zalezy od upodoban i zaawansowania. Na poczatek dobry jest barbarzynca badz wojownik. Pozniej mozesz probowac czarodziejem, mozesz od razu nim grac, ale nie radze jesli to Twoj pierwszy rpg, w tym systemie, bo bedzie po prostu za trudno. Jak widzsz ja wole grac klasami, ktore uzwaja do walki sily fizycznej, ale rozni ludzie, rozne potrzeby:). Jesli chodzi o prosty rpg, to na poczatek dobry bylby Gothic: prosty system rozwoju postaci, proste zasady walki i ogolnie latwy poziom trudnosc. Co do dlugosci gry,hm, jezeli bedziesz chcial zwiedzic caly swiat Gothic'a, to moze Ci to zajac, powiedzmy 2 tygodnie, moze przesadzam, ale juz nie apmietam jak w to gralem:). Co do klasy postaci w tej grze to sa trzy, wlasciwie dwie: mag i dwa rodzaje wojownikow: najemnik i paladyn. I tu akurat polecam grac od razu magiem, naprwde gra sie nim bardzo efektywnie, efektownie i sprawia to przyjemnoc, szybko leca levele, moja ulubiona klasa w tej grze. Ok chyba starczy na poczatek. Jak bedziesz chcial wiedziec cos jeszcze to pisz.
Data: Sro Cze 16, 2004 23:18
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: RPG
Odpowiedzi: 24
Wyświetleń 626

Zobacz cały wątek

Pisalem to w formie opowiadania, naniose poprawki. Myslalem ze zgnilki wskazuja na nieumarlych, skoro nie to poprawie. Urodzil sie barbarzynca wiec technicza klasa startowa to barbarzynca, jak mam rozwiazac problem z klasami przy ograniczeniach jakie daje silnik gry w stosunku do papierkowego rpg? nie mogl sie urodzic , potem byc wychowywany na barbarzynce i jednoczesnie zostac lowca, gra pozwala mi jedynie na danie lowcy dopiero od 2 poziomu, jak by mial lowce to byscie pisali ze nie mogl urodzic sie w plemieniu orkow... Nawet za pozwoleniem DM nie da rady odrazu dac 1pkt w zrozumienie zwierzat. Czy nikt nie slyszal o klasie technicznej? . Postac dopiero staje sie lowca wiec na 1 lv moze zaczynac powoli rozumiec 1 zwierzatko jezeli poswieca na to wiele czasu. Chcac bym opisal wszystko sprawicie ze kazdy gracz to przeczyta i nikt nawet nie zapyta Keru co robil albo co sie stalo ze nic nie pamieta, dlatego z tego zrezygnuje bo pisanie mialoby sens gdyby tylko DM mogl czytac tresc tego tematu, wkoncu historia jest dla was, gracze jej nie powinni znac chyba ze ich postac o to zapyta.
Data: Pon Wrz 24, 2007 1:10 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Aeris - Postacie zaakceptowane
Odpowiedzi: 49
Wyświetleń 2188

Zobacz cały wątek

Z tych gier ktore kupiles to najlatwiejszy jest Dungeon Siege, zadnych statystyk, poprostu walczysz mieczem robisz to coraz lepiej, czary - czarujesz coraz lepiej, jak w zyciu im dluzej cos robisz tym robisz to lepiej ale w sumie to action RPG czyli h&s tak samo jak Diablo. Icewind Dale calkiem przyjemna gra, fajny klimacik, malo skomplikowana fabula - gra dobra do zapoznania sie z zasadami D&D, BG tu juz troche wyzej poprzeczka zawieszona wiecej questow pobocznych, ogolnie wszysytkiego wiecej niz w ID i miod scieka z monitora, polecam przechodzic pokolei wprawdzie jedynka juz nie urzeka graficznie ale za to klimat ma niepowtarzalny taki cukierkowy jak z bajki. BG2 cudowna kontynuacja jedynki grac grac i jeszcze raz grac. Na deser PT co tu duzo mowic gra zakrecona ze swietnym klimatem, DUZO gadania i DUZO czytania ale za to ten klimat, fabula cudowna nic dodac nic ujac, wkoncu nie jestem hersem ktory ma uratowac swiat d zaglady tylko sam narobiles bigosu i teraz musisz zjesc to wszystko i po sobie posprzatac, ze tak to ujme, gra wciaga jak bagno. Co do samego NWN to moim zdaniem nie trzeba byc az tak bieglym w zasadach D&D 3 edycji sa one w miare przystepnie zaimplementowane, wystarczy czytac opisy atutow itp. Ja przechodzilem czarodziejem podstawke, SoU- lowca/mistyczny lucznik, HotU - czarownik/ uczen czerwonego smoka. Kazda postac w sumie jest latwa w prowadzeniu jak sie wie jak ja prowadzic na poczatkem polecalbym wojownika mimo wszystko bo postaci czarujace sa stosunkowo podatne na obrazenia, ale na wysokich lvl to juz co innego. Ja w sumie mojego pierwszego cRPG przechodzilem magiem i jakos tak mi juz zostalo ze wole postaci czarujace.
Data: Nie Cze 20, 2004 10:02
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: RPG
Odpowiedzi: 24
Wyświetleń 626

Zobacz cały wątek

ja gram zawsze drowem (lub jego imitacja jezeli gra tego nie umozliwia - elf + skora na ciemno i juz;) ) gdyz sie utozsamiam z mrocznymi elfami. tez jestem mroczny wiec to mi pasuje. drow wojownik/lowca - to moj typ.
Data: Nie Sty 05, 2003 11:44
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Gra
Odpowiedzi: 79
Wyświetleń 3287

Zobacz cały wątek

bresketerem nie da sie grac pisze to w poradniku, lowca jest dobry ale zadaje o 4 obrarzen mniej i ma mniejsza kosc wytrzymalosci a pozatym ma mniej atutow, lowca sie gra wtedy gdy zna sie serwer (trzeba dobrze znac serwer aby wiedziec jakich wrogow rasowych brac) a w dodatku ma mniejsze cechy bo musi zainwestowac w madrosc. a poza tym moja racja jest najmojsza !!!!!!!!!!
Data: Nie Cze 10, 2007 8:32 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Powerbuild Zone
Odpowiedzi: 43
Wyświetleń 5341

Zobacz cały wątek

wiesz.... ale ja nie mowie ze mi nie starczalo grac sie dalo, tylko mowie ze w porownaniu z klasami typu woj, mnich, mag czy druid to lowca gra sie najtrudniej, nie znaczy to oczywiscie gozej, po prostu trzeba bedzie wiecej pokombinowac, np. mnich, ciacha ogluszeniem + grad ciosow i nie ma przeciwnika a lowca... podleci woj z mieczem 2 recznym ciach ciach i zabral 2x tyle co sie zycia mialo
Data: Pon Sty 06, 2003 19:34
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Gra
Odpowiedzi: 200
Wyświetleń 10400

Zobacz cały wątek

ja gralem lowca ale zdecydowanie wole od miecza luk i niestety nie podobala mi sie gra nim, koles zadawal malo obrazen i mial kiepskie KP wiec se odpuscilem i zagralem magiem-elfem ktory ma luk (z rasy wynika ze moge korzystac) i szczeszre mowica duzo lepjej sie spisuje (czary czary czary), tak swoja droga jakie daliscje punkty lowcy, bo ja mu chyba wwalilem 18 zrecznosci i to bylo jego najwieksz zaleta.oczywscie za cene innych cech ale i tak sie oplacalo.
Data: Sro Gru 04, 2002 12:58
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Gra
Odpowiedzi: 53
Wyświetleń 1048

Zobacz cały wątek

Mi sie gra najlepiej wojem {najbardziej sie wczuwam....} , a lowca cos mi sie duzo gorzej gra, bo zeby sie nim fajnie gralo {klimatycznie takze- przynajmniej dla mnie} to dobrze by bylo jakby lukiem sie poslugiwal i tego nie lubie... , moze takze do zwarcia wladfac 2 broniami, ale ja wole byc wojem i specjalizowac sie doglebnie w 2 bastardzach...
Data: Nie Sty 19, 2003 21:14
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Gra
Odpowiedzi: 200
Wyświetleń 10400

Zobacz cały wątek

Tak właściwie to styl walki nie zawsze zależy od tego jak my chcemy bo np. taki lowca ma atuty do obóręczności i niewarto ich marnować używając jednej broni obóręcznej. Ja osobiście gram krasnoludkim wojownikiem i używam obóręcznego topóru +3. Chociaż mam także druida na 20 lvl (stworzony na halach ) i nim gram z tarczą i bronią. Więc kto jaką gra bronią to przeważnie zależy od tego jaką gra klasą.
Data: Sro Sty 08, 2003 10:03
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Offtopic
Odpowiedzi: 38
Wyświetleń 785

Zobacz cały wątek

Gra miala swoje minusy i plusy, jednak brakowalo mi w nije statystyk, poprostu kazda postac mogla miec kazda profesje jezeli oczywiscie przyjac ze profesje zdobywa sie uzywajac jakiejs broni, bo dlaczego np. lowca nie moze uzywac miecza? Niestyty w DS tak jest. Do tego niski poziom trudnosci ( ten duzy smok prawie nic mi nie zrobil bo stalem poza jego zasiagiem razenia a ruszyc mu sie nie chcialo), system czasrow tez miom zdaniem kary godny.
Data: Sob Kwi 26, 2003 17:32
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: RPG
Odpowiedzi: 90
Wyświetleń 1996

Zobacz cały wątek

NecroFobia tak widzialem.
Ja jak gralem dwuklasowcem to takimi kombinacjami bylo najlepiej:
1. wojownik / lotrzyk (chyba najlatwiej sie gra)
2. czarownik / czarodziej (i jeszcze nie wzywajac chowanca, kompletna zadyma )
3. lowca / druid (najciekawiej)
Kazda z tych kombinacji przeszedlem gre i zawsze bylo ciekawie, nie wzywalem chowanca ani nie wynajmowalem najemnika. Radze sprubowac a zwlaszcza kombinacja nr. 3.
Data: Pią Lut 28, 2003 13:58
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Gra
Odpowiedzi: 74
Wyświetleń 1342

Zobacz cały wątek

Oto przepis na Lowce, z ktorym wg mnie moze rownac sie wysoko poziomowy woj.
Tworzymy lowce, czlowieka, o charakterze koniecznie praworzadnym :sila 14, zrecznosc 16, kondycja 14, int 10, madrosc 14, char 8 i bierzemy 'finezje w walce'.
Przy skoku na lvl 2 wybieramy mnicha (dlatego charakter praworzadny).
Dalej skaczemy lowca do mometu kiedy uzyskamy bazowa premie do ataku pozwalajaca wybrac atut 'specjalizacja w broni - kama' (nalezy pamietac aby wczesniej wybrac 'ulubiona bron - kama') i wlasnie wtedy skaczemy wojownikiem i bierzemy specjalizacje. Teraz juz skaczemy tylko lowca.

Jak grac ?
1. Podstawa to dwie bronie - kamy. Dzieki temu postac na 20 lvl posiada 8 atakow + grad ciosow co daje 9. Malo tego. Kazdy nastepny atak w stosunku do poprzedniego jest zmniejszony o 3 a nie o standardowa wartosc 5 (np.: 20/17/14/11 ).
2. Zadnej zbroji. Nawet lekka zbroja pozbawia wiekszej ilosci atakow, ogranicza zrecznosc a ciezsze anuluja atuty do oburecznosci. Polecam jakas toge mnicha (ja preferuje Toge ciemnego ksiezyca z przyspieszeniem ( dostepna dopiero od 9 lvl, wczesniej biore toge do KP).
3. Skaczac wojownikiem mamy dyscypline jako umiejetnosc klasowa. Warto zaoszczedzic troche punktow i dac w dyscypline na maxa ile sie da. Mozna zauwazyc ze czym pozniej skaczemy wojem tym wiecej mozemy dac w dyscypline ale takze pozniej uzyskujemy bardzo wazny atut 'specjalizacja w broni'. Cos za cos. Ten krok pozostawiam wedle waszego uznania.
4. Kocia zwinnosc - podstawowy czar ktory powinien byc rzucany po kazdym odpoczynku.

Przy tym schemacie tworzenia postaci lvl granicznym jest lvl 9 lowcy a wiec lvl 11 postaci ( 9 lowca + 1 mnich + 1 wojownik). Dalej gra sie diametralnie latwiej z uwagi na to iz lowca otrzymuje atut 'ulepszona walka dwiema broniami' ( + 1 atak druga reka ) a ponad to na 11 lvl rosnie takze o 1 liczba podstawowych atakow ( w sumie na 11 lvl + 2 ataki ).

Kluczowym parametrem jest zrecznosc:
- zwieksza KP (koniecznie bez zbroii),
- zwieksza refleks (mnich posiada 'odskok'),
- zwieksza trafienie ( 'finezja w walce'),
- ma wplyw na rozne umiejetnosci.

UWAGA:
Taka postac jest najbardziej efektywna gdy jest pod wplywem czaru Przyspieszenie.
Nalezy o to zadbac np. uzywajac Togi ciemnego ksiezyca lub innych rzeczy wedle uznania.

Nie nalezy martwic sie o zbyt niskie KP. Premia za zrecznosc, premia za madrosc (mnich) oraz przyspieszenie daja juz niezle rezultaty a dodajac rzeczy mozna osiagnac KP w granicach 38.

Bardzo wazna rzecza jest dobra bron najlepiej silnie umagiczniona lub zwiekszajaca obrazenia. Idealna bronia byly by 2 kamy z wampiryczna regeneracja ale takich chyba jeszcze nie ma. Przy tak duzej liczbie atakow wampiryczna regeneracja +3 zapewniala by ciagle full zycia.

Z wazniejszych rzeczy dodam jeszcze ze ze wzgledu na mnicha otrzymujemy za darmo duzo fajnych atutow w tym 'rozplatanie'.

Na zakonczenie chcialbym dodac iz przy tak duzej liczbie atakow i duzej premii za zrecznosc mozna pokusic sie o umiejetnosc Parowanie, ktora wysoko rozwinieta jest bardzo skuteczna przy przeciwnikach ktorzy zadaja wysokie obrarzenia ( i moze na duela ale to trzeba by sprawdzic ). Czym wieksze Parowanie tym postac szybciej zabija dlatego warto by wziac wtedy 'Talent:Parowanie' ('Ulepszone parowanie' niestety wymaga Int 13+ ).

Milego grania.

P.S. Napiszcie co sadzicie o tym schemacie rozwoju.
P.P.S A moze macie jakies swoje wlasne przepisy?orzyści
Data: Wto Mar 09, 2004 11:32
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Gra
Odpowiedzi: 200
Wyświetleń 10400

Zobacz cały wątek

Nie ma co laczyc klas Lowca sam w sobie jest bardzo dobry i nie potrzeba mu drugiej klasy, moim zdaniem powinienies gra dalej lowca i nie dawaj mu drugiej klasy.
Data: Sro Gru 04, 2002 21:45
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Gra
Odpowiedzi: 53
Wyświetleń 1048

Zobacz cały wątek

Ja na twoim miejscu zagral bym lowca bo jest najbardziej klimatyczny. Nie ma przyjemnosci w graniu tak mocna postacia zeby nie myslec o walce. To dla walki i klimatu sie gra!
Data: Sob Sty 18, 2003 13:32
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Karczma pod 'Pomocną Dłonią'
Odpowiedzi: 10
Wyświetleń 297