Strona 1 z 1 • Znaleziono 14 postów • 1

Zobacz cały wątek

Cytat: Tja.1=2 ma problemy.Ty,mam koncept.Posegreguj muzykę wg.typów i słuchaj.Bedzie extra

Cytat: Człowieku.Muzyki słucha się dla muzyki,bo taki ma się gust,bo czymś uraczyła.Czy ja Ci wciskam to że musisz kochać Trenta,jego muzykę?A te wasze ''HA HA HA'' to po prostu frustracja.I pruba wyjścia z twarzą.No i krytyki NINa.Ale bywa.Nie wszyscy rozumieją mądrość starożytnych.Albo sami są tak ''mądrzy''(dla bystrych-takie eksperymenty lubił Deuche Fuhrer).LUDZIE!TO SPRAWA GUSTU!!!BEZ KRUCJAT!!!!!!!



a po tym to mi się już w ogóle odechciało polemiki. forum onetu.
Data: Wto Sty 15, 2008 8:40 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 57
Wyświetleń 2548

 

Cytat: (...) rozkładam na czynniki symbol odpowiadający na pytanie "jak":
antyczna - wiekowa, przetrwała wiele
waza - pojemnik dekoracyjny...
ceramiczna - trwała ale krucha
pełna - nie pusta, obfita
świeżych fiołków - uroda, niepozorność, delikatność
nic z tego jednak nie jestem w stanie zrozumieć..... proszę ponownie o pomoc


cały czas pamiętaj o pytaniu , czyli o kontekście w jakim je zadałaś a brzmi on
"Temat postu: moja przyszłość w sferze uczuć, w najbliższym czasie"

Waza jest starożytna , co wcale nie oznacza ,że antyczna. Może czas wrócić do początku , do takiej siebie , jaką znasz z dzieciństwa ? Mądrość starożytnych często i dzisiaj zadziwia swoją trafnością. Waza to naczynie, jakby forma wyrażenia siebie. Wyroby ceramiczne były uważane za kruche, ale przepiękne . Idealnie nadawały się do świeżych fiołków, (Fiołki wg mnie to szalone marzenia . Coś jkby "dostać fioła")

a więc po mojemu DAWNA FORMA ZE ŚWIEŻYMI POMYSŁAMI. Nie Ty pierwsza i nie ostatnia oglądasz się za siebie, aby znaleźć odpowiedz na pytanie "W KTÓRYM momencie przedobrzyłem/przedobrzyłam ?"

Zobacz cały wątek


Czy tego chcemy czy nie ludzkość stoi przed otwartą możliwością wykorzystania genetyki. Docelowo mamy szansę odtwarzać wszystkie nasze organy. Mamy więc szansę na nieśmiertelność. Wiąże się to z brutalnymi eksperymentami, a może nawet z nową formą niewolnictwa, gdzie pewne osobniki homo sapiens będą wynikami tych eksperymentów. Uważamy to za nieetyczne, ale chyba nie pozostanie nam nic innego niż przyjąć postawę starożytnych filozofów wobec ówczesnego niewolnictwa - jest to nieetyczne ale bez tego cywilizacja się nie rozwinie.
Problemem ludzkości jest, że mądrość ginie wraz ze śmiercią najstarszych jej przedstawicieli. Długowieczność lub nieśmiertelność mogłaby de facto ludzkość uszlachetnić.
Są więc minusy, ale jest też sporo plusów. Są też spore zagrożenia ale też ogromne możliwości. Ostatecznie przyjmiemy postawę podobną postawie Amerykanów wobec naukowców III Rzeszy - których uznano za zbrodniarzy, ale których wiedzę ochotnie wykorzystano.
I chyba nie będziemy za nadto protestować.
Data: Czw Wrz 06, 2007 16:54
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 13
Wyświetleń 1811

Zobacz cały wątek

Cytat: Cytat:
Człowieku.Muzyki słucha się dla muzyki,bo taki ma się gust,bo czymś uraczyła.Czy ja Ci wciskam to że musisz kochać Trenta,jego muzykę?A te wasze ''HA HA HA'' to po prostu frustracja.I pruba wyjścia z twarzą.No i krytyki NINa.Ale bywa.Nie wszyscy rozumieją mądrość starożytnych.Albo sami są tak ''mądrzy''(dla bystrych-takie eksperymenty lubił Deuche Fuhrer).LUDZIE!TO SPRAWA GUSTU!!!BEZ KRUCJAT!!!!!!!

a po tym to mi się już w ogóle odechciało polemiki. forum onetu.

Cytat: ale ja ją sobie w jakiś sposób segreguję. Robi to każdy, żeby zrobić wstępny odsiew badziewu. Gdyby nie było segregacji w/g typów przez przypadek przesłuchałbym milion beznadziejnych zespołów,



tu się zgadzam. choć trzeba przyznać, że nawet posługując się tymi kluczami zdarzają się beznadziejne zespoły, na które trafiam

ależ ten reznor budzi kontrowersje :]
a w ogóle to miałem się tutaj nie odzywać, bo nie słucham nin
Data: Wto Sty 15, 2008 9:37 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 57
Wyświetleń 2548

Zobacz cały wątek

Cytat: Mnie coś ostatnio zastanawiało co by zrobił Sauron gdyby dopadł Froda. Sądzę, że najpierw będzie próbował zmusić go do oddania Pierścienia. Frodo kiedy Boromira zawładnął Pierścień odmówił oddania mu Pierścienia i sądzę, ze tak samo postąpi z Sauronem. Wtedy pewnie Sauron zacznie go torturować. Może także wykorzystać Sama do celu złamania Froda np: torturowania go na oczach Froda. Zapewne wtedy się podda dlatego, że nie chciał skazywać swoich przyjaciół na mękę i śmierć. Taki przykład mamy w momencie kiedy Frodo nie chciał wziąć na konia Glorfindela.
Ja myślicie jakby postąpił Frodo gdyby stanął przed obliczem Czarnego Władcy? A jak Sauron by postąpił z Frodem wrazie jego oporu?



Moniko, w tym samym czasie założyłaś ten sam temat na 3 forach Z tą samą pomyłką Bo przypuszcza, że chciałaś napisać, że Frodo nie chciał wsiąść na konia
Niezbyt rozumiem o co Ci chodzi, poco rozważanie o historii alternatywnej?
Tu nie ma o czym rozważać, nawet gdyby Frodo potrafił wykorzystac Pierścień jako Władca, byłaby to całkowita przegrana gdyż stałby sie kolejnym Czarnym Władcą.
Jedyne zwycięstwo jest w zniszczeniu Pierścienia.
Gandalf tłumaczy to (co by z nim było, gdyby ostrze dosięgło serca) Frodowi gdy ten odzyskuje przytomnośc w Rivendell. Poczytaj też uważnie wypowiedzi Gandalfa i Elronda na Naradzie w Rivendell.
Daj spokój Monia, dość przemocy jest na co dzień. Cieszmy się, że przy pomocy Wyższej Siły Frodo ocalił Śródziemie, bo mądrość starożytnych mówi, że nie własną siłą człowiek zwyciężą.
Data: 16-12-2004, 20:56
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 71
Wyświetleń 25151

Zobacz cały wątek

Człowieku.Muzyki słucha się dla muzyki,bo taki ma się gust,bo czymś uraczyła.Czy ja Ci wciskam to że musisz kochać Trenta,jego muzykę?A te wasze ''HA HA HA'' to po prostu frustracja.I pruba wyjścia z twarzą.No i krytyki NINa.Ale bywa.Nie wszyscy rozumieją mądrość starożytnych.Albo sami są tak ''mądrzy''(dla bystrych-takie eksperymenty lubił Deuche Fuhrer).LUDZIE!TO SPRAWA GUSTU!!!BEZ KRUCJAT!!!!!!!
Data: Wto Sty 15, 2008 8:38 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 57
Wyświetleń 2548
Cytat: Tak naprawdę, to gdyby nie Islam i Arabowie, to nic by nie przetrwało. To oni jako pierwsi zaczęli spisywać mądrość starożytnych. Nim by Kościół zauważył, że to całkiem wartościowe dzieła, ich pewnie by już nie było. Nie ma się więc czym chwalić raczej.


Co zdanie, to nonsens. Pisma starożytnych pogan zaczęto chronic już w momencie, gdy chrześcijanstwo zostało religią dominującą w cesarstwie rzymskim. Św. Grzegorz z Nazjanzu [koniec IVgo wieku] kazał chronić pisma Platona itp filozofów.
A co do muzułmanów: owszem, było tam kilku wielkich uczonych z Awicenną na czele, przetłumaczyli prawie całego Arystotelesa, Euklidesa itd. - ale ten wybuch świetności skończył się stosunkowo szybko. Od XIV w. nic już wielkiego i wybitnego nie powstało w ramach tej cywilizacji - wyjąwszy może architekturę sakralną w Turcji.

A teraz co do samego głównego tematu:

- dziwię się moim katolickim współbraciom, ze nie sięgnęli po argumenty przeciw pogańskim kultom z "Państwa Bożego" św. Augustyna [wystarczy przeczytać 7 pierwszych ksiąg, aby nabrać garściami mnóstwo wartościowej argumentacji]

- z nowszych autorów Rene Girard [jeszcze żyjący Francuz, prof. z Berkeley] doskonale tłumaczy istotę pogańskich kultów i wyjatkowość [na ich tle] kultu chrześcijańskiego [jakby "anty-kultu" w porównaniu z nimi]

- tradycyjne kulty pogańskie są czczeniem dążeń i impulsów tkwiących w człowieku [raz to szlachetnych, raz prymitywnych] ; historia pokazuje, że społeczenstwa pogańskie nieuchronnie się degenerują [co prawda trzeba czasem na to czekać kilkanaście wieków...]

- badania historyków nauki pokazują, że współczesna nauka ma swoje głębokie korzenie w chrześcijańskim Objawieniu ; niech tylko zacytuję "na przystawkę:
On przenika krańce ziemi,
bo widzi wszystko, co jest pod niebem;
określił potęgę wiatru,
ustalił granice wodzie.
Gdy wyznaczał prawo deszczowi,
a drogę wytyczał piorunom,
wtedy ją widział i zmierzył,
wtenczas ją zbadał dokładnie. (Hb 28,24-27)

aleś Ty wszystko urządził według miary i liczby, i wagi! (Mdr 11,20)

Nad tymi wersetami medytowali średniowieczni uczeni, z tego właśnie powstało przyrodoznawstwo do jakiego nie były się w stanie wznieść takie cywilizacje jak hinduska, chińska czy też muzułmańska. Także przedtem Grecy nie byli w stanie do takich wniosków dojść, ponieważ dla nich liczby i proporcje odpowiadały "boskiej harmonii", tak więc gotowi by byli bardziej pokłonić się jakiemuś równaniu czy konstrukcji geometrycznej niż użyć jej. Wierzyli ponadto, że świat jako niedoskonały i zmienny nie może odzwierciedlać matematycznych "boskich proporcji" i próba znalezienia jakichś "matematycznych praw przyrody" mija się z celem.

Zobacz cały wątek

Odnośnie bogów umierających i powracających do życia, tekst Sabatiela jest bardzo nieścisły. Należy wyjaśnić, że motyw zmartwychwstania w innych kultach starożytnych był bardzo popularny, ponieważ był wiązany głównie z bóstwami wegetacji i natury. Co roku bogowie urodzaju mieli umierać, by odrodzić się ponownie - i nie był to motyw związany tylko z kulturą egipską, syryjską czy grecką, ale także np. celtycką. Tego typu zmartwychwstanie było po prostu odzwierciedleniem naturalnego cyklu życia, śmierci i odrodzenia.

Równie dobrze można by wiązać historię Jezusa z nordyckim bogiem Odynem - powiesił się na świętym drzewie, jesionie świata Yggdrasil. Został przebity włócznią, a następnie umarł i pozostawał martwy przez kilka dni, po czym wrócił do życia. Jego poświęcenie było dobrowolne, gdyż poprzez ten rytuał Odyn pragnął zdobyć mądrość.

Widać podobieństwo, nie? Ale to zupełnie inny krąg kulturowy, którego nijak nie można przyczepić do starożytnej Judei. W świadomości ludzi funkcjonuje wiele archetypów i wzorców, a zmartwychwstające bóstwa są częścią tego schematu. Nie ma jednak sensu na siłę podczepiać historii Jezusa pod każdą mityczną opowieść o zmartwychwstaniu, jaka była znana w sąsiednich krainach.

Gwoli ścisłości - Herakles nie zmartwychwstał, ale został zabrany przez Zeusa na Olimp, gdzie miał strzec wrót pałacu bogów. I na pewno nie umierał w obecności matki i umiłowanego ucznia, przynajmniej według klasycznej wersji mitu. Co do historii Hermesa, zgadza się, że urodził się w grocie i może nawet pasterze oddali mu cześć - ale już okoliczności narodzin Dionizosa i Ozyrysa były zupełnie inne. Nie naciągajmy faktów.

Jedynie wskazanie na esseńczyków jest w miarę trafione, jako że o tym ugrupowaniu wciąż nie wiadomo zbyt wiele, a sporo źródeł potwierdza w dużym stopniu to, o czym pisze Sabatiel. Sprawa wciąż jednak jest dość niejasna, bo na razie trudno dotrzeć do jakiejś fachowej, aktualnej lieratury na temat najnowszych odkryć w tym zakresie.
Data: Pią Gru 26, 2008 13:11
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 29
Wyświetleń 2221

Zobacz cały wątek

ks. Edward Staniek

Mądrość starożytnych chrześcijan (2)

Odpowiednie towarzystwo (Didache)
Data: Pon Sty 21, 2008 9:53
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 771
Wyświetleń 117521